wtorek, 15 maja 2012

Prawica za pieniądze z UE

Prawica, która walczy z Unią Europejską zawsze budzi mój szacunek. Może nie do końca wie, dlaczego z nią walczy, ale to robi. Ale prawica, która z jednej strony walczy z Brukselą, a jednocześnie za jej pieniądze żyje może budzić jedynie współczucie albo złość.
Polecam wszystkim odwiedzić stronę Radia WNET, na którym Wojciech "za mordę" Cejrowski z Krzysztofem Skowrońskim przekazują słuchaczom swój prawicowy dyskurs. Na samym spodzie strony znajdziemy urocze logo Unii Europejskiej oraz logo programu "Kapitał ludzki". Cóż za otwarta konfrontacja z socjalizmem! Jaka odwaga! Mhm!
Podobnie na stronie Salon24.pl, którą red. Igro Janke założył w celu walki z lewactwem. Setki blogerów i tysiące użytkowników walczy dzielnie z lewicą, Palikotem i innymi Komorrami, a wszystko odbywa się za pieniądze Unii. Janke i s-ka tak nie cierpi Unii, że aż bierze od niej dotacje. Cóż za odwaga! Wallenrodyzm!
A jakby tego było mało, na stronie internetowej Centrum Adama Smitha, którego przedstawiciele cały czas złoszczą się na rzeczywistość, że jest "socjalistyczna", przeczytać można o tym, że szacowny wolnorynkowy think tank za pieniądze Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej organizuje "Społeczny Monitoring Wdrażania Funduszy Unijnych". I jak, drogie CAS, dobrze idzie z tymi funduszami? Czy zostały "optymalnie" wykorzystane? Mrę z ciekawości.
Gdzie tam, już umarłem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zaakceptowane zostaną wszystkie komentarze:
1) bez przekleństw,
2) nie obrażające nikogo.